• Wpisów: 23
  • Średnio co: 57 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 11:31
  • Licznik odwiedzin: 5 580 / 1373 dni
 
dominika.v
 
Hej! Cześć! I czołem!

Pewnie wszyscy już wiecie, że w Argentynie 3 sezon Violetty dobiegł już końca. Dopiero dzisiaj obejrzałam odcinek 80. Mówie wam cały odcinek płakałam. A nawet ryczałam jak bóbr. Moja mama się ze mnie śmiała. Nie wiem czy szłyszeliście ale ma być jeszcze odcinek specjalny czyli 81. Nie wiem czy to plotki czy prawda.
Serial się już skończył. U nas dopiero 30 odcinek a ja czuję pustkę.
Ale pomimo, że nie bedzie dalszych losów bohaterów z serialu ja nie przestanę pisać bloga. Wiem, wiem zaraz pewnie każdy mi powie, że nie ma serialu to po co to wszystko? A po to żeby nie zapomnieć. Dla mnie serial był drugim życiem. Kiedy siadałem przed laptopem bądz telewizorem przenosiłam się do Buenos Aires. Mogłam być kim kolwiek chciałam. Francescą ,Violettą.....

Uważam że 3 sezon zakończył się pięknie ale za szybko. Było mało Leonetty. Ach i Diecesca ich związek był najsilniejszy w całym sezonie. Za Leonette mogłabym zabić. A kochani scenarzyści postanowili rozdzielić ich w finałowym sezonie.

Jeszcze jedna ważna sprawa. Jeżeli czytacie moje opowiadania a jesteście to nowi to pamiętajcie. Czytamy od samego początku bo czytanie od środka nie ma sensu. Czyli zaczynamy od rozdziały pierwszego i przechodzimy do następnych. Jeżeli wejdziecie w archiwum będzie wam łatwiej wyszukać. :)

--------------------------------------------------
//D
ostatni[1].png


Na koniec piękne Beso Leonetty.

Nie możesz dodać komentarza.